piątek, 19 września 2014

Rewelacyjna strona o grach. Gorąco polecam.

Gamerweb.pl - serwis internetowy o grach i nowych technologiach (PlayStation, Xbox One, PS4, PSV)

piątek, 18 maja 2012

Mój tydzień z Marilyn (My Week with Marilyn)

Reżyseria: Simon Curtis
Scenariusz: Adrian Hodges
Produkcja: USA, Wielka Brytania
Gatunek: Biograficzny, Dramat
Czas trwania: 1 godz. 39 min.
Premiera: 9 października 2011 (Świat), 3 lutego 2012 (Polska)



Historia przyjazdu gwiazdy filmowej  Marilyn Monroe (w tej roli Michelle Williams) do Anglii. Marilyn przyjeżdża wraz ze swoim świeżo poślubionym mężem, amerykańskim dramaturgiem, Arturem Millerem (Dougray Scott) by zagrać w filmie Książę i aktoreczka. Reżyserem filmu oraz aktorem odgrywającym główną rolę jest legendarny Sir Laurence Olivier (Kenneth Branagh). Na planie pojawia się również żona Oliviera, Vivien Leigh, pamiętna Scarlett O'Hara  z Przemineło z wiatrem z 1939 roku. Ekipa filmowa nie przepada za Marilyn, która wiecznie się spóźnia na plan, jest nie przygotowana i miewa huśtawki nastrojów. Reżyser filmu również  nie szczędzi aktorce przykrych słów. Pokrewną duszę Marilyn odnajduje jedynie w trzecim asystencie reżysera, 23-letnim Colinie Clarku (Eddie Redmayne). Clark ma szansę obserwować Monroe nie tylko na planie ale również poza nim. Pamiętniki Clarka  i jego rzekoma znajomość z Marilyn, stanowią fundament filmu. 



Michelle Williams za rolę Marilyn Monroe zdobyła Złoty Glob dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej oraz nominację do Oscara. Druga nominacja powędrowała do Kenneth'a Branagh w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy. Reżyserem filmu jest Simon Curtis, reżyser, który poza powyższym filmem  nie ma szczególnych osiągnięć filmowych na swoim koncie.


Marilyn była kobietą o dwojakiej naturze. Jako Marilyn Monroe grała istotę stworzoną by być uwielbianym przez tłumy symbolem seksu tamtych lat. Z drugiej zaś strony nadal była Normą Jeane Baker, kobietą niepewną  siebie, swojego talentu i urody.  Film również ukazuje tą dwojakość, choć w małym stopniu. Raz widzimy Marilyn jako postać całkowicie niestabilna emocjonalnie, z ciągłymi wahaniami nastrojów, notorycznie spóźnioną i potrzebującą kogoś do wiecznych zapewnień o swojej urodzie i talencie. Następnym razem Marilyn pokazuje, że potrafi wziąć się w garść o ile ma przy sobie zaufaną i kochaną osobę. Film przyjemny w odbiorze, doskonałe kreacje aktorskie oraz muzyka. Williams poradziła sobie z trudną rolą nadzwyczaj dobrze, choć nie należy tego filmu traktować jako typowego filmu biograficznego. Marilyn jawi się widzowi głównie jako postać widziana i zapamiętana przez zadurzonego w niej chłopca, który miał tylko tydzień by ją poznać. Pytanie brzmi : Czy jesteśmy kogoś w stanie poznać w tak krótkim czasie?


Ocena FFF
7/10

Ocena Filmweb
6,8/10


Mój tydzień z Marilyn (My Week with Marilyn) - Zwiastun  (trailer)


sobota, 5 maja 2012

Pół na pół (50/50)

Reżyseria: Jonathan Levine
Scenariusz: Will Reiser
Produkcja: USA
Gatunek: Dramat, Komedia, Biograficzny
Czas trwania: 1 godz. 39 min.
Premiera: 12 września 2011 (Świat)





Film opowiada historię 27-letniego Adama Lernera (grany przez Joseph'a Gordon'a-Levitt'a). Adam wraz ze swoim najlepszym przyjacielem Kyle'm (Seth Rogen) pracuje w rozgłośni radiowej. Z powodu ciągłego bólu pleców, wybiera się do lekarza gdzie dowiaduje się, że ma raka a dokładniej jest rzadkim przypadkiem dotkniętym przez schwannomę osłonek nerwów obwodowych. Wiadomość jest dla bohatera prawdziwym szokiem, szczególnie, że została mu ona przekazana w sposób zimny i całkowicie pozbawiony empatii ze strony lekarza. Adam nie tylko musi się zmierzyć z nową sytuacją ale również przygotować na owe wieści swoich najbliższych w tym: dziewczynę Rachael (Bryce Dallas Howard), przyjaciela Kyle'a oraz nadopiekuńczą matkę Diane (doskonała Anjelica Huston).

Przez trudy związane z chorobą pomaga Adamowi przejść przyszła psychoterapeutka Katherine (Anna Kendrick).  Pomaga mu ona przede wszystkim przetrwać częste wahania emocjonalne związane z nową i trudną do pogodzenia sytuacją przed jaką postawiło go życie. Między tą dwójką bohaterów zaczyna się również rodzić uczucie które lekko wykracza poza zwykle relacje lekarz-pacjent.

Scenariusz do filmu powstał na bazie doświadczeń związanych z chorobą nowotworową scenarzysty filmu, Willa Reiser'a. Ciekawostką jest, że Seth Rogen grający przyjaciela głównego bohatera jest również przyjacielem scenarzysty w życiu prywatnym. Film zdobył dwie nominacje do Złotego Globu w kategorii najlepsza komedia lub musical oraz dla Josepha Gordon'a-Levitt'a w kategorii najlepszy aktor w komedii lub musicalu. Reżyserem filmu jest Jonathan Levine, który mimo niedużego dorobku pokazał, że potrafi kręcić filmy. Trzeba mieć talent, żeby tak poważny temat jakim jest choroba nowotworowa pokazać w sposób inteligentny i z dużą dozą humoru którego w filmie nie brakuje. Joseph Gordon-Levitt po raz kolejny udowodnił, że jest świetnym aktorem a kunsztu aktorskiego, mógłby pozazdrościć niejeden starszy kolega po fachu. Jest on kolejną tegoroczną wpadką akademii która poskąpiła nominacji do Oscara za tak doskonalą kreację. Film dla  wszystkich którzy lubią dobre kino. Polecam nawet tym którzy filmy o chorobach omijają szerokim łukiem.


Ocena FFF
8/10

Ocena Filmweb
7,7/10



50/50 zwiastun (trailer)


wtorek, 24 kwietnia 2012

Wstyd (Shame)

Reżyseria: Steve McQueen
Scenariusz: Abi Morgan, Steve McQueen
Produkcja: Wielka Brytania
Gatunek: Dramat
Czas trwania:1 godz. 39 min.
Premiera 4 września 2011 (Świat), 24 lutego 2012 (Polska)






Film opowiada historię Brandona Sullivana, uzależnionego od seksu i pornografii, mieszkańca Nowego Jorku (w tej roli Michael Fassbender). Brandon pracuje w firmie komputerowej. Jest przystojny, nienagannie ubrany i inteligentny. Po pracy czas upływa mu głównie na uprawianiu niezobowiązującego seksu (zamawiane do domu prostytutki lub napotkane w barach kobiety) oraz oglądniu pornografii. Nie wierzy w małżeństwo, nie rozumie po co właściwie ludzie się pobierają. Jego najdłuższy związek trwał zaledwie cztery miesiące. Nie potrafi nawiązać dłuższej znajomości z kobietą (próby okazały się fiaskiem). Małżeństwo lub dłuższy związek kojarzy mu się przede wszystkim z nudą.


Życie bohatera komplikuje się w momencie, gdy do jego mieszkania wprowadza się tymczasowo jego młodsza siostra Sissy (grana przez Carey Mulligan). Mimo iż, siostra bardzo przypomina mu samego siebie, to jej ciągłe upominanie się o miłość, opiekuńczość i jakąkolwiek czułość ze strony brata, wprowadza go w stan wiecznej irytacji. W stosunku do siostry cechuje go hipokryzja. Potrafi ją pouczać, ganić jej zachowanie, pomimo iż, postępuje identycznie. Rodzeństwo jednak różni fakt, że Sissy pragnie kogoś obdarzyć miłością i być kochaną, natomiast Brandona to nie interesuje. Bohaterowie filmu dają nam jednak do zrozumienia, że na to jakim są ludźmi miały wpływ pewne wydarzenia z dzieciństwa lub miejsce z którego pochodzą. Wydarzenia te jednak pozostają niejasne a my jako widzowie możemy się ich jedynie domyślać. Postać Fassbender'a, Brandon, to przede wszystkim ofiara, więzień własnego uzależnienia. Pojawienie się siostry w jego życiu napawa go przerażeniem, co dodatkowo pogłębia ten stan.


Reżyserem filmu jest brytyjczyk Steve McQueen. Duet Fassbender-McQueen sprawdził się już wcześniej. W 2008 roku reżyser otrzymał Złotą Kamerę w Cannes dla najlepszego debiutanta oraz nagrodę specjalną MFF w Wenecji za film Głód (Hunger). Rolę główną zagrał nikt inny jak Michel Fassbender.


Michael Fassbender to aktorskie odkrycie ostatnich lat. Za film Wstyd zdobył nominację do Złotego Globu w kategorii najlepszy aktor w dramacie. Niestety obraz najwyraźniej okazał się za odważny dla  Amerykańskiej Akademii Filmowej skoro  konserwatywni członkowie poskąpili nominacji do Oscara dla filmu, reżysera oraz Michaela Fassbender'a. To dopiero jest wstyd.

Przyznam się, że był to film  przeze mnie bardzo długo wyczekiwany. Dla jednych jest to obraz kontrowersyjny wręcz oburzający, dla mnie jest to kawał dobrego kina, z doskonałymi kreacjami aktorskimi oraz wyśmienitą ścieżką dźwiękową za którą odpowiedzialny jest Harry Escott.

Ocena FFF
9/10

Ocena Filmweb
7,1/10


 Wstyd - zwiastun (trailer)


sobota, 21 kwietnia 2012

Magic Mike - zapowiedź




Premiera: 10 sierpnia 2012 (Polska) 29 czerwca 2012 (świat)


Magic Mike to opowieść o młodych przystojnych chłopakach dla których głównym źródłem wcale niemałego dochodu jest striptiz. Dla pań lato może się okazać naprawdę gorące, gdyż w filmie występują aktorzy słynący z nieprzeciętnych torsów m.in Channing Tatum, Matthew McConaughey, oraz Joe Manganiello.



Magic Mike zwiastun (trailer)

piątek, 20 kwietnia 2012

Wszystkie odloty Cheyenne'a (This must be the place)

Reżyseria: Paolo Sorrentino
Scenariusz: Umberto Contarello, Paolo Sorrentino
Produkcja: Włochy, Francja Irlandia
Gatunek: Dramat, Komedia
Czas trwania: 1 godz. 58 min.
Premiera: 20 maja 2011 (Świat), 16 marca 2012 (Polska)


Głównym bohaterem filmu jest Cheyenne, podstarzały muzyk rockowy, który blaski swojej kariery muzycznej ma już dawno za sobą. W ową postać wcielił się dwukrotny laureat Oscara Sean Penn. Cheyenne wraz ze swoją ukochaną żoną Jane (graną przez doskonałą Frances McDormand), wiedzie spokojny żywot w małym zamku w Irlandii. Czas upływa mu gównie na robieniu zakupów, graniu w pelotę bez rakietek w pustym basenie oraz organizowaniu życia miłosnego swojej nastoletniej przyjaciółce. 

Monotonię życia codziennego przerywa mu wiadomość o śmierci swojego ojca, którego nie widział od 30 lat. Cheyenne wyrusza na pogrzeb do Nowego Jorku, gdzie dowiaduje się, że jego ojciec chorobliwie poszukiwał swego oprawcy z Auschwitz. Nasz bohater wraz z detektywem (granym przez Judd'a Hirsh'a) rusza w podróż, która ma na celu doprowadzenie tej dwójki do kryjówki nazistowskiego zbrodniarza. W trakcie poszukiwań, spotyka na swojej drodze kilka intrygujących postaci.

Reżyserem filmu jest włoski reżyser Paolo Sorrentino, który za powyższy film otrzymał  nagrodę Jury Ekumenicznego oraz nominację do Złotej Palmy w Cannes. Za muzykę do filmu odpowiedzialny jest David Byrne, jeden z założycieli i wokalista amerykańskiej grupy rockowej z lat 70-tych i 80-tych  Talking Heads. Zagrał on również epizodyczną rolę. W rozmowie Davida Byrne'a z głównym bohaterem dowiadujemy się między innymi dlaczego Cheyenne zakończył swoją karierę u szczytu sławy. W trakcie oglądania filmu można usłyszeć kilka różnych aranżacji piosenki This must be the place wspomnianego przeze mnie wokalisty.


Film jest zarówno komedią jak i dramatem. Postać grana przez Penn'a budzi uśmiech na twarzy samym wyglądem, sposobem mówienia czy chodzenia. Fani zespołu The Cure na pewno zauważą podobieństwo  postaci do wokalisty grupy Roberta Smith'a. Z drugiej strony bohater jest postacią smutną, budzącą litość, nie potrafiącą zrozumieć dlaczego ktoś mógłby go kochać. Rola zagrana brawurowo. Jeśli ktokolwiek wątpił w aktorskie umiejętności aktorskie Sean'a Penn'a to powinien wybrać się na powyższy film.


Ocena FFF
8/10 

Ocena Filmweb
7,3/10


Wszystkie odloty Cheyenne'a - zwiastun (trailer)